Tylko to, na co sobie zasłużysz

Nadszedł czas składania sobie życzeń, noworocznych postanowień i planów, o hucznych zabawach nie będę wspominał, bo to banał, stający się i tak priorytetem dla większości w życiu, niekoniecznie tylko w okolicach tzw. “świąt”. Wiele razy wam już wspominałem, że żyjemy w takim świecie, na jaki sobie zasłużyliśmy. Nie powinna nas wobec tego dziwić, wszechobecna obłuda i fałsz. Uśmiechamy się wszyscy, jedni lepiej, drudzy gorzej, ale niekoniecznie szczerze. Robimy to co wypada, podążając za tłumem, by nawet nie zauważyć, dokąd ten tłum zmierza. Kultura konsumpcyjnej uciechy, ogarnęła większość z nas. Co z tego jednak, kiedy za te ciężko zarobione pieniądze i dobra materialne, nie możemy kupić prawdziwego szczęścia.

W mojej opinii, nie ulega wątpliwości, że jesteśmy społeczeństwem oszukanym na wielu polach, czy sferach swojego życia. Krążąca masa opinii, trendów, czy wyznaczonych norm, powstała tylko dlatego, by utwierdzać nas w błędzie. Może tego nie zauważamy, ale żyjemy tak jak sobie tego życzą inni, a nasza pozorna wolność, czy świadomość, ma swoje wąskie granice. To co skłoniło mnie do napisania tego artykułu, to pewien fałszywy slogan przeze mnie przeczytany. Zrozumiałem wtedy, jak bardzo komuś zależy, na utwierdzeniu nas w błędzie i pozornym szczęściu, które może być tylko iluzją. Słowa, które dają pustą obietnicę celu, a zarazem fałszują prawdziwy bieg ludzkich wydarzeń, brzmią mniej więcej tak:

“Nawet jeśli nie wszystko idzie zgodnie z planem, spójrz w przyszłość z nadzieją. Czekają na ciebie dobre rzeczy.”

Co za absurdalna rada, która swoim pustosłowiem zapewne konkuruje z ciągle wirującym i poszerzającym się kosmosem, notabene wytworem naszej wyobraźni. Co ma nam dać tę siłę? Cóż ma być złotym środkiem, prowadzącym do szczęścia? To nowe bóstwo, zwane “nadzieja”, ma nas prowadzić w szczęśliwości przez życie. Obłęd i fałsz w jednym.

To tylko jeden przykład, bo przecież takich recept na życie, wszędzie pełno. “Wszystko będzie dobrze, nie martw się” – ale dlaczego ma być dobrze, a nie źle?? “Bo musisz mieć nadzieję i jakoś się ułoży” 😄

Nic nie będzie dobrze, dopóki nie zrozumiemy swojego błędu, który wielu w życiu powiela. To zawsze przyczyna rodzi skutek i jeśli jej poprawnie nie zdefiniujemy, żadne bóstwa zwane “nadzieja” nam nie pomogą. Życie to nie gra, w której z góry mamy ustalony scenariusz z pozytywnym zakończeniem. Naszym życiem rządzą prawa, których musimy być świadomi, jeśli marzymy o prawdziwym szczęściu (“Przebudzenie Świadomości” White Raven). Pogoń za współczesnymi trendami, nawet w najlepszym i najładniejszym ubraniu, na nic się zda, jeśli nie pojmiemy tego, po co naprawdę żyjemy. Nie dogonimy szczęścia w szybkim, nowym i ekskluzywnym samochodzie. Nie kupimy go, nawet jeśli za te same pieniądze potrafimy stworzyć sobie iluzję materialnego raju. Zawsze będzie nam czegoś brakowało. Szczęście to bezcenny dar, uzależniony od naszych czynów i naszej świadomości. Poza tym, musimy zdawać sobie sprawę z tego, Kto związał nasz świat odwiecznymi prawami i zasadami. Nic nie dzieje się przez “przypadek”, bo on po prostu nie istnieje. “Przypadek”, lub inaczej “zbieg okoliczności”, to taka fałszywa teoria, która ma wypełnić pustkę niezrozumienia tych, którzy nie są świadomi obowiązujących zasad rządzących naszym życiem.

Ten artykuł powstał by być przyczyną do istotnych refleksji. Nikt za was nie dokona wyboru. Nikt za was nie zdobędzie klucza do prawdziwej świadomości. To praca dla każdego z was, jednak tak wielka ilość fałszywych teorii, doktryn, ideologii i życiowych recept, może tylko zbić z poprawnego tropu. Nie dajcie się oszukać. Poszukujcie Tego, który jest źródłem zrozumienia i świadomości. Bez pośredników, mentorów, nauczycieli i wielu fałszywych pasterzy. Odnajdźcie w swoim życiu prawdziwego Boga.

Na koniec krótkie życzenia 😀

Życzę wam krystalicznej świadomości, bo bez niej nie będziecie w stanie odnaleźć swojego szczęścia. Gdzie jej szukać, już wiecie.

Dodaj komentarz